<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mój Blog &#187; technika</title>
	<atom:link href="http://www.blog.dapitech.pl/tag/technika/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.dapitech.pl</link>
	<description>Strona o tematyce budowlanej</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Feb 2010 12:44:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nieustępująca ewolucja komputera</title>
		<link>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/nieustepujaca-ewolucja-komputera/</link>
		<comments>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/nieustepujaca-ewolucja-komputera/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 12:44:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[technika i sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[gra telewizyjna]]></category>
		<category><![CDATA[gry RPG]]></category>
		<category><![CDATA[karta graficzna]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[technika]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.dapitech.pl/?p=99</guid>
		<description><![CDATA[Pisząc o sprzęcie grającym nawinęła mi się myśl, by pochwalić się jak wyglądało u mnie zakupywanie sprzętu służącego rozrywce. Lata 90 to rozwój różnego rodzaju konsol i informatyki w ogóle. Pojawiają się komputery, które spełniają dużo więcej funkcji niż skomplikowane obliczenia. Pojawiają się także gry komputerowe mające w swym podstawowym przeznaczeniu umilić czas najmłodszym i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pisząc o sprzęcie grającym nawinęła mi się myśl, by pochwalić się jak wyglądało u mnie zakupywanie sprzętu służącego rozrywce. Lata 90 to rozwój różnego rodzaju konsol i informatyki w ogóle. Pojawiają się komputery, które spełniają dużo więcej funkcji niż skomplikowane obliczenia. Pojawiają się także gry komputerowe mające w swym podstawowym przeznaczeniu umilić czas najmłodszym i nie tylko. Do dzisiaj lubię posiedzieć o ile mam więcej czasu przy grach komputerowych. W połowie lat 90 moja kochana mamusia zakupiła mi z okazji Dnia Dziecka na szaberplacu ( międzychodzki bazar ) tak zwanego Pegazusa. Tak brzmi profesjonalna nazwa gier telewizyjnych. Podłączało się je do telewizora, wkładało się konkretnego ROM-a i za pomocą dołączonego w zestawie joysticka się grało. W każdym zakupywanym zestawie znajdowała się najbardziej kultowa wówczas gra zatytułowana Super Mario.  Grafika była wręcz śmieszna, muzyka jeszcze bardziej, ale nie zmieniało to faktu, że to właśnie tego typu gry wypełniały czas wielu dzieciaków w kraju. Ileż godzin spędziłem przed Contrą, Mortal Combat czy Double Dragon to moje. Parę lat później w moim domu pojawił się przechodzony komputer po moim wuju. Był kaleki na kiepską kartę graficzną, niewielką pojemność dysku i naprawdę słabym procesorem.<span id="more-99"></span> Nie znałem się na komputerach w ogóle. Czułem się usatysfakcjonowany mogąc porysować na paincie, popisać na wordpadzie i grając w gry już znajdujące się na komputerze.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-100" title="saturn" src="http://www.blog.dapitech.pl/wp-content/uploads/2010/02/saturn-150x150.jpg" alt="saturn" width="156" height="156" /></p>
<p>Nie orientowałem się zbyt bardzo, ale byłem w posiadaniu wersji dema Age of Empires . To dzieło Microsoftu posiadało dużo lepszą grafikę niż gry, w które przyszło mi pykać dużo wcześniej. Wielokrotnie podchodziłem do rozgrywki za każdym razem kierując ją w zupełnie inny sposób. Nie korzystałem z kodów, nawet nie wiedziałem o ich istnieniu. Po paru miesiącach komputerach został trochę podrasowany dzięki czemu mogłem zachwycać się grami wyższej półki. OD pierwszego wejrzenia zakochałem się w prawdziwych gigantach gier komputerowych. Któż nie słyszał o serii Diablo. Przechodziłem ją z wypiekami na twarzy. Kolejno zahaczyłem o Baldur’s Gate, Vampire Masquarade Redamption, Gothic i Warcraft III. Musiałem je przejść. Gry RPG stały się moją manią. Tyle odnośnie gier komputerowych w moim domu. Technologia cały czas prze naprzód. Procesory Intela ustąpiły nowszym , karty graficzne Ge Force zaczęły ustępować Radeonom i innym, zaś dyski twarde są coraz bardziej pojemniejsze. Dzięki możliwością dzisiejszych kart graficznych możemy ekscytować się wręcz realistyczną jakością obrazu. Przykładowo oczywiście. Od czasu, kiedy podłączyłem się do Internetu  jakoś mnie nie kusi namiętne giercowanie w dowolną grę, choć przyznam, że czasami odpalę co kultowe i pod ręką.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/nieustepujaca-ewolucja-komputera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słów kilka o ewolucji sprzętu muzycznego</title>
		<link>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/slow-kilka-o-ewolucji-sprzetu-muzycznego/</link>
		<comments>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/slow-kilka-o-ewolucji-sprzetu-muzycznego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 11:52:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[technika i sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[adapter]]></category>
		<category><![CDATA[kasety]]></category>
		<category><![CDATA[magnetofon]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[odtwarzacz CD]]></category>
		<category><![CDATA[technika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.dapitech.pl/?p=94</guid>
		<description><![CDATA[Czwartkowy wieczór spędziłem słuchając płyt winylowych z ulubioną muzyką. Niektóre z nich pamiętają odległe czasy. Charakterystyczny szum, ciekawy klimat i ta muzyka wybrzmiewająca ze sprzętu to coś niebywałego. Taki adapter w dzisiejszych czasach to rzadkość. Pasjonaci tego rodzaju sprzętu potrafią wydać olbrzymie pieniądze, byle takowy zdobyć. Jak ta technologia się zmienia. Adapter dzięki któremu delektowałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czwartkowy wieczór spędziłem słuchając płyt winylowych z ulubioną muzyką. Niektóre z nich pamiętają odległe czasy. Charakterystyczny szum, ciekawy klimat i ta muzyka wybrzmiewająca ze sprzętu to coś niebywałego. Taki adapter w dzisiejszych czasach to rzadkość. Pasjonaci tego rodzaju sprzętu potrafią wydać olbrzymie pieniądze, byle takowy zdobyć. Jak ta technologia się zmienia. Adapter dzięki któremu delektowałem się starymi winylami liczy już sobie jakieś 20 lat. Prawda, że wiekowy. Użytkowany był dość często jeszcze w czasach, gdy uczęszczałem do miejscowego przedszkola. Później pojawiły się różnego rodzaju magnetofony.  Muzyka nagrywana bywała najczęściej na kasety. Na mieście pamiętam, że był jakiś sklep z kasetami, lecz asortyment był dosyć ubogi. Muzyka jaką można było dostać to przeważnie disco polo. Żeby nabyć coś konkretnego musiałbym pojawić się w jakimś większym mieście. Miałem pewne kasety u siebie w domu. W połowie lat 90 mając lat 10 czekałem często na pewne audycje muzyczne, by móc włożyć taką kasetę do magnetofonu i rozpocząć nagrywanie. Nieumyślnie zostawiłem na dłuższą chwilę, dzięki czemu przegrała mi się muzyka emitowana w jakieś rockowej audycji. <span id="more-94"></span>Dzięki temu właśnie przypadkowi zacząłem poznawać Metallicę, Saxon czy Exodus.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-95" title="adapter" src="http://www.blog.dapitech.pl/wp-content/uploads/2010/02/adapter-150x150.jpg" alt="adapter" width="150" height="150" /></p>
<p>Nic innego nie miało na mój gust muzyczny wpływu. W Międzychodzie ciężko było przecież cokolwiek sensownego dostać, a nie miałem żadnych znajomości z ludźmi słuchającymi rocka w ogóle. Od tamtej pory polowałem na podobne audycje i przegrywałem je. Era kaset przypadała na pojawienie się w Polsce i rozkwit magnetowidu wideo, który tak samo jak magnetofony poszły do lamusa. Zaledwie parę lat później pojawiły się płyty CD. Nie były aż tak popularne z początku. Na polski rynek wyprowadzano odtwarzacze CD, a później MP3. Na swoje 18 urodziny otrzymałem od rodziców w prezencie wieże, dzięki czemu mogłem cieszyć się tym cudem techniki. Płyty CD były dostępne w każdym sklepie muzycznym, więc można było sobie na nie pozwolić. W późniejszym czasie pojawił się Internet, dzięki któremu sprawa była częściowo ułatwiona. Obecnie wracam do korzeni..słuchając muzyki z pierwszego sprzętu grającego u siebie w domu. Technika zmienia się na tyle, że nie jestem w stanie stwierdzić co będzie za 5 albo 10 lat. Kto wie, może odtwarzacze ulegną miniaturyzacji absolutnej. W sumie wszystko inne właśnie ją przechodzi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/slow-kilka-o-ewolucji-sprzetu-muzycznego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
