<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mój Blog &#187; koncert</title>
	<atom:link href="http://www.blog.dapitech.pl/tag/koncert/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.dapitech.pl</link>
	<description>Strona o tematyce budowlanej</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Feb 2010 12:44:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Słuchając opowieści znajomego spod klatki</title>
		<link>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/sluchajac-opowiesci-znajomego-spod-klatki/</link>
		<comments>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/sluchajac-opowiesci-znajomego-spod-klatki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 10:14:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[studia i czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[bójka]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[Progresja]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.dapitech.pl/?p=86</guid>
		<description><![CDATA[W środę spotkałem się ze znajomymi po pracy. Siedzieliśmy na huśtawkach na ul. Sikorskiego.  Atmosfera nigdy się tu nie zmienia. Rozmawiałem ze znajomym, który od naprawdę dawien dawna lubuje się w cięższych brzmieniach. Dzielił się szczegółami swojego pobytu w Warszawskiej Progresji, gdzie żywo imprezował na koncercie Marduka. Byłem ciekawy klimatu jaki panował na koncercie. Było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W środę spotkałem się ze znajomymi po pracy. Siedzieliśmy na huśtawkach na ul. Sikorskiego.  Atmosfera nigdy się tu nie zmienia. Rozmawiałem ze znajomym, który od naprawdę dawien dawna lubuje się w cięższych brzmieniach. Dzielił się szczegółami swojego pobytu w Warszawskiej Progresji, gdzie żywo imprezował na koncercie Marduka. Byłem ciekawy klimatu jaki panował na koncercie. Było ponoć soczyście. W szeregach co prawda nie było charyzmatycznego wokalisty Legiona, który jest zajęty teraz swoim nowym zupełnie innym projektem o nazwie Devian, ale i tak było godnie. Pod sceną rozpętał się prawdziwy młyn. Po udanym koncercie wraz z kilkoma poznanymi znajomymi z Warszawy udali się w stronę PKP. Pod wiaduktem natrafili na kilka zakapturzonych postaci, które nim tylko ich zobaczyli zaczęli się do nich wydzierać. Mateusz to kawał chłopa, więc gotów byłby jeszcze pójść z kolesiami w szranki. Rozsądek całe szczęście przeważył nad chęcią nauczenia dresów kultury. W dalszej części jego opowieści szli pewną ulicą w stronę PKP. Agresorzy nie wiadomo czym odurzeni podążali za nimi. Wydawało się to być bardzo niepokojące. W końcu skończyli w tym samym miejscu, do którego zmierzał opowiadający całą historię oraz jego znajomi. Na PKP dresiki przystąpiły do rękoczynów. Przyczepiły się jednak kogoś innego, niż można się było tego spodziewać. <span id="more-86"></span>Tak się składało, że na miejscu obecni byli ochroniarze, tak więc nim tylko zaczęli zabierać się za jakąkolwiek rozróbę podlecieli do nich celem zatrzymania.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-87" title="5" src="http://www.blog.dapitech.pl/wp-content/uploads/2010/02/5-150x150.jpg" alt="5" width="160" height="160" /></p>
<p>Napastnicy musieli być nieźle odurzeni, bo zaczęli się z nimi szarpać. W końcu jeden z wyrośniętych dresów popchnął ochroniarza na drzwi szklane jakiegoś sklepiku czy kawiarni. To było raczej popchnięcie z serii tych mocniejszych. Rozległ się trzask pękającej szyby, pojawiły się rozgałęzione pęknięcia wokół źródła uderzenia, lecz sama szyba nie pękła. Kiedyś ktoś mi tłumaczył czemu tak jest. Szkło klejone to nie to samo co zwykłe. Jak widać po opisanym przykładzie jest wytrzymałe…bardzo wytrzymałe i odporne na uderzenia. Nie minęła dłuższa chwila jak na miejscu pojawiły się posiłki. Narwańcy nie mieli szans. Zostali zatrzymani. Boże…co za ludzie. Skąd się tacy biorą. Jak się nie potrafi nad sobą kontrolować to się nie pije. Do Poznania przyjechali rano. Tam również zahaczyli o jakieś muzyczne wydarzenia, po czym wrócili do domu. Wszystko miało miejsce w ubiegłym tygodniu. Do domu wleciałem wieczorem. Ponoć na jakimś kanale emitowany jest program muzyczny…hell’s kitchen czy coś w tym guście. Można się po nim spodziewać jakiś cięższych brzmień. Spróbuje go obejrzeć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.dapitech.pl/2010/02/sluchajac-opowiesci-znajomego-spod-klatki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
